poniedziałek, 5 grudnia 2011

Specjalnie dla Bestyjeczki :-)

 

Z przymrużeniem oka ;-)
To oczywiście nie jest szpula o której pisałaś,ale właściwie obręcz :D na książki.
Wyobraź sobie przetaczanie tej obręczy po salonie. Najlepiej gdy ktoś wszedł do środka i obracał księgozbiorem. u mnie byłoby wielu chętnych !
Pozdrawiam ciepło

ps.
A szpulę też chcę :-)))

niedziela, 4 grudnia 2011

Palety

Po budowie zostaje zazwyczaj dużo palet.
Cześć z nich czasem udaje się sprzedać, cześć do niczego się nie nadaje tylko do spalenia, cześć można wykorzystać a kilku ...zrobić cuda jak te na zdjęciach !
Łóżka i siedziska;
stoliczki, ławy
stoły i biurka;
półki i półeczki oraz regały;
wieszak na ubrania
coś w ogrodzie i wiele wiele innych rzeczy



Zdjęcia z ulubionego pinterest

Drogę w ogrodzie- zwaną promenadą ;-) zrobioną częściowo z palet już mam !

 Zeby nie być gołosłowną: rzeczona promenada :D Zdjęcie zrobione z okna.
 ps.
Jestem w trakcie szlifowania dwóch palet z których zrobię łóżko nastolatkowi.
Ciekawe czy w całej UE palety są ta fatalne które mam ja ;-) Nie sądzę.
Choć wybrałam najlepsze z najlepszych końca szlifowania i naprawiania nie widać.
Zobaczymy co z tego będzie :-)

wtorek, 22 listopada 2011

Kalendarz adwentowy - inspiracje

Zbliża się Adwent i czas na kalendarze adwentowe.
Idea oczekiwania na Boże Narodzenie w taki sposób bardzo mi się podoba.
Szczególnie jeśli w kalendarzu zamiast słodyczy  (bo co na wspólnego jedzenie codziennie czekoladki z wcieleniem Chrystusa ?) będzie coś związanego z Bożym Narodzeniem.
Świetne pomysły co mogą zawierać kalendarze adwentowe znajdziecie tu.
W zeszłym roku wykorzystałam materiały roratnie z Gościa Niedzielnego. Były to karteczki z cytatami z Pisma św. Dzieciom bardzo się podobały.
A jak mogą wyglądać ? Tu dopiero pomysłów jest bez liku :-) Od bardzo wyszukanych do bardzo prostych: takich które potrafi zrobić każdy !
Ze pudełeczek po kremach ( dużo ich trzeba zużyć ;-)
Z pudełek po zapałkach.
Z papierowych torebek.
Z materiałowych woreczków.
Z drewna.
Haftowane.
Szydełkowe.
Filcowe.
Płaskie i przestrzenne.
Jest ich niezliczona ilość :-)
Można nawet kupić kalendarz na allegro- bo tam jest wszystko ;-)







zdjęcia  z tej strony
a poniżej ze strony deccoria.pl


 
Mam w tym roku kalendarz wyjątkowy, bo zrobiony przez siostry zakonne  w Peru. Nie mogę go ujawnić, bo to niespodzianka co będziemy codziennie do niego dokładać .... :-) a nie zabierać :-) :-)

piątek, 18 listopada 2011

Antresola przez męża i tatę własnoręcznie zrobiona

Jestem z nich dumna !
Szczególnie z męża, bo antresola i schody to jego projekt i wykonanie od a do z.
A tata był wspaniałym pomocnikiem :-)
I tak spełniło się marzenie syna, żeby mieć antresole i mieszkać najwyżej ze wszystkich :D


Schody są wygodne,antresola dość szeroka, żeby pomieścić jednego delikwenta :-)
Nie ma jeszcze barierki,ale jest już pomysł, który czeka na realizację.
Jedyny problem to to, że pomalowaliśmy schody o podłogę olejem do drewna i niestety widać nam bardzo wszelki brud np. ślady...stóp. Na pewno trzeba ją przemalować ,ale chyba dopiero w lecie.
Wtedy też pomaluję belki podtrzymujące podłogę antresoli na biało.
To pomysł Bei ( dzięki kochana :-) wydaje mi b. dobry. Konstrukcja wyda się lżejsza i doda uroku pokojowi.

niedziela, 6 listopada 2011

Mieszkamy pod olchami !

Od 31 października czyli od wigilii Wszystkich Świętych mieszkamy w naszym domu !
Jestem tak zajęta, że nawet nie miałam chwili, żeby o tym napisać.
Jak się nam mieszka ?
Dobrze :-) :-) :-)
Uczymy sie domu a on nas ;-)
Pierwszą noc spałam koszmarnie. Mimo ogromnego zmęczenia spowodowanego przeprowadzką i pierwszymi emocjonującymi chwilami w nowym domu- budziłam się co chwilę,a budził mnie każdy stuk, z szmer czy "niewiadomoco". Chodziłam po domu i sprawdzałam, czy wszyscy są w łóżkach ;-)
Wszyscy spali spokojnie, nawet pies padł. Tylko kot co jakiś czas sprawdzał nowy dom. Kot i ja :D
Z każdą nocą jest jednak lepiej i już śpię spokojnie :-)
Postanowiłam zrobić dzieciom małe niespodzianki,coś co dodatkowo umili im pierwsze chwile w nowym domu. Kupiłam nową pościel m.in. z ukochanymi Star Wars'ami. Bardzo się wszyscy cieszyli :-)
Jak znajdę kabelek do przegrywania zdjęć to pokażę jaką antresolę i schody do niej zrobił małż- jestem z niego b. dumna !

środa, 19 października 2011

Jasne pokoje dziecięce

Wrzucam sobie kilka zdjęć pokoi dziecięcych, żeby mi nie umknęło.
Idea jest taka, że ściany będą białe.
Mają stanowić tło dla spokojnych mebli i kolorowych dodatków.
Nie mam zamiaru tworzyć pokoi,które są wystudiowanymi koncepcjami.
Niech dzieci w dużej mierze decydują same co chcą mieć...za moją małą podpowiedzią :D
U córki łóżko będzie metalowe z jusk.
Takie sobie wybrała :-)

Jest kremowe. Do tego sosnowe meble: witrynka, komody i biurko. Jakaś półeczka. I wieszaczki.
Na łóżku kolorowe poduszki, na podłodze dywan...nie wiem jeszcze jaki.


poniedziałek, 17 października 2011

Podłoga grabowa

Od ponad miesiąca mamy położoną podłogę na górze.
Nie miałam czasu o tym napisać ...
To, że jest podłoga ma swoje dobre i złe strony- nie da się ukryć.
Najbardziej wkurza mnie to, że przetaczające się ekipy kompletnie na nią nie uważają !
A to jest barlinecka deska podłogowa, delikatna podłoga po której na pewno nie będzie sie chodzić w butach/ buciorach.
Podłoga bardzo mi się podoba. Chciałam jasne drewno, jesionowe,ale jak zobaczyłam ten grab to wiedziałam, że to jest to :-)
Sprzedawca twierdził, że ten gatunek drewna nie zmienia bardzo koloru. Zobaczymy.
Na korytarzu. Widać, że brakuje listwy przypodłogowej. Zabrakło i nie ma - ciekawe ile tak będzie ?


PS.
Właściwie to koczujemy w starym domu.
W piątek przewoziliśmy dużą partię mebli do nowego domu.
I mamy sajgon: śpimy na materacach, nie mamy stołu ( skręciliśmy jakiś mały stoliczek, żeby móc zjeść jak ludzie ;-), nie mamy biurek i części szaf.
Nie przypuszczałam, że to będzie takie trudne...
Kiedy my się przeniesiemy ?
Czekamy na schody.
Małż musi dokończyć antresolę u dzieci.
Instalator ma podłączyć ogrzewanie- nie mogę już patzreć na tego chłopa :-/ tak jest niesolidny.