niedziela, 24 lipca 2011

Zlewozmywak

Ważna rzecz w każdej kuchni: zlewozmywak.
Mimo, że są zmywarki to jednak niezbędna.
Jaki powinien być zlewozmywak ? Wygodny (!)do mycia naczyń , odpowiedniej wielkości- w moim przypadku to nie atrapa ;-), z łatwego do utrzymania w czystości materiału.
Zlewozmywak może być ze stali, z ceramiki, z konglomeratu kamienia.
Gdyby mi pasował to chciałabym mieć taki zlew z ikei:
Od użytkowników słyszę, że jest super ergonomiczny. Wygodnie się w nim myje, jest odpowiedniej głębokości, nie trzeba się wychylać przy myciu naczyń. Jest ceramiczny więc łatwo utrzymać go w czystości.
Ale taki u mnie nie pasuje...
Z układu kuchni wynika, że powinnam mieć zlew w układzie ociekacz-duża komora-pół komory. A takich zlewów jest dużo mniej.
To model z ikei:
Oglądałam i blacha wydaje mi się cienka. Zlewozmywak jest ze stali polerowanej,hm wolałabym  ze szczotkowanej lub takiej z fakturą...
Taki trzeba ciągle wycierać, żeby nie było na nim zacieków.
Lewozmywaki z konglomeratów odpadają. Nie podobają mi się . Poza tym teraz mam  taki i sie nie sprawdza. Jasne, że mój był kupowany lata temu,a teraz są inne materiały,ale tak mam dość tego zlewu, że konglomerat odpada.
Czyli zostaję przy stali.
A może taki czyli Blanco Livit S6 centric ?

Nie widziałam na żywo niestety i nie wiem gdzie można zobaczyć. Lubię jednak podotykać ;-)
Czy ta główna komora nie jest za płytka ? Jak wygląda ta stal ?
Więcej propozycji nie mam,a zlewozmywak trzeba wybrać JUŻ.
PS.
Kolejny zlew w tym samym układzie Alveus Dotto 20:
I znowu brak możliwości obejrzenia... Ani opinii użytkowników...
I jeszcze dużo droższa Teka Cuadro :
Deante Menuet nie ma wprawdzie wymaganego układu,ale ma dużą komorę - taka by się przydała:
 
Powyżej Franke Altantis ARX 661
A poniżej Pyramis Studio. Dlaczego kosztuje ponad 2 tys. zł ?!

czwartek, 21 lipca 2011

Podłoga w salonie i malowanie

Nie mogę się powstrzymać i muszę pokazać podłogę w salonie.
Jest cała ułożona tylko nie zafugowana. A nie zafugowana, bo zastanawiam się nad kolorem fugi. Będzie popielata. Pierwsza próba z ciemnym popielem nie do końca do mnie przemówiła,wiec będzie jeszcze próba z jaśniejszym odcieniem.
A teraz podłoga:

Wzór na podłodze jest dziełem mojego męża. To dość duży moduł i płytkarz musiał cały czas patrzeć na kartkę, żeby sie nie pogubić. Ale efekt jest taki jak chcieliśmy. Podoba mi się :-) mówiąc krótko.
Gres Monocibec Sinclar.
Poniżej: grunt,klej i fuga- ku pamięci :-)



Malowanie w toku i jest wszędzie biało. Na kolory przyjdzie jeszcze czas.























Oraz sprawca bieli ;-)
Decoral professional polinak 3000. Na taką farbę namówiła nas ekipa wykańczająca wnętrza.

poniedziałek, 18 lipca 2011

Kuchnia- zestawienie materiałów.

Takie świetne zestawienie materiałów mam dzięki Bestyjeczce :-)
Dzięki kochana stokrotne !


ps. Widziałam moją kuchnię !
Byłam u stolarza z prośbą o przycięcie parapetów. Wchodzę i myślę: wow ! ale piękna kuchnia !...zaraz- zaraz przecież to MOJA kuchnia . Bardzo mi się podoba :-)
Jest prawie skończona. Słoje wiązu pięknie się prezentują.

niedziela, 17 lipca 2011

Poszukiwania blatu idealnego

Chodzi o blat do kuchni.
Kuchnia z forniru, dość jasna,ale bez przesady, bo nie biała.
Gres na podłogę też jasny. Pokazywałam szarość pomieszana z beżem.
Na ścianę majolika z Tubądzina czyli złamana biel. Swoja drogą to wybrałam płytki podłogowe, bo są bez błyszczącej glazury i te położymy na ścianę.
Czyli wszędzie dość jasno...
Zastanawiał się w jakim kolorze blat ?
Może szary?
Może grafitowy?
Może biały ?
Biały odpadł od razu: miałam kiedyś biały blat - dawno temu ;-) ale do dziś źle mi się kojarzy. Widać na nim było szczególnie plamy po soku czy herbacie. Pamiętam,że musiałam je zmywać...wybielaczem!
Grafitowy ...może , może ?
Ale obawiałam się takiego kontrastu. I tego że wszystkie okruszki będą doskonale widoczne. Nie nadążę ze ścieraniem ;-)
To może szary ?
Nie ma co gdybać trzeba przymierzyć. Wybrałam się do odpowiednich sklepów.
I na miejscu okazało się, że szarości wyglądają tak sobie. A beże i kremy też nieszczególnie.
Zdjęcia poniżej:

Te balty na zdjęciu mają dodatkowo strukturę betonu.
Jako użytkownik kuchni b.zwracam uwagę na użytkową stronę. Hm, jak sie to sprawdzi ? Taka porowatość?
Przez przypadek położyłam płytkę gresową na blacie z konglomeratu i ...
 ...i okazało się, że wygląda świetnie.
Niestety blat z konglomeratu jest niedostępny cenowo. Dodatkowo ma też swoje wady ( zarysowuje się, nie można na nim stawiać gorącego).
Szukałam więc laminatu.
I tak doszłam do:
Na żywo jednak to wszytko nie było to.
Jeden za czarny czyli za mało punkcików.
Drugi miał beż bordowe plamki,których na zdjęciu nie widać.
Trzeci imituje marmur- odpada.
W końcu znalazłam taki:

Nie jest taki czarny jak na zdjęciu i ma jakby wysypane trociny z drewna.
Podoba mi się i koniec poszukiwań.
Czy jest idealny? Na pewno nie. Na szczęście blat można wymienić, bo laminaty nie są b. drogie.
Na zdjęciach widać też wybrane uchwyty z Gametu.
Wybrałam jednak satynowe nie stalowe, bo te drugie b. się zarysowują.
Generalnie polecam Belmeb. Mają duży wybór fornirów i płyt meblowych. Sporo uchwytów. Okucia bluma i nie tylko. Duży wybór koszy kargo, koszy na segregowania odpadów (tu  ikea znacznie tańsza ), relingów, półeczek i wszystkiego co się w kuchni może przydać.
Gorzej z blatami.Swój znalazłam w Patron-bis

środa, 13 lipca 2011

Suche tynki i początki flizowania

Pod jednym ze stary zdjęć z oknami kolankowymi ktoś napisał pytanie: jak teraz to wygląda czyli po dociepleniu i suchych tynkach.
O tak:
Nie ma jeszcze zamontowanych parapetów. Na szczęście są kupione...tylko nie pomalowane.
A tu suche tynki przy zwykłym dachowym oknie.
Cieszę się, że mamy wysokie ściany kolankowe. Dzięki temu pomieszczenia są większe i wygodniejsze.



A teraz o flizowaniu.Gdy kiedyś oglądałam zdjęcia  na blogach jak ludzie pokazują flizowane pomieszczenia gospodarcze to myślałam, że nic w tym ciekawego.
ale początki flizowania są bardzo ekscytujące,a że często zaczyna się się od pomieszczeń technicznych to to właśnie trzeba pokazać :-)


I tak oto kawałek ściany i podłogi w naszej pralnio-suszarnio-pomieszczeniu gosp. !
Uzupełniam: płytki gresowe polskiej firmy Stargres Deserto Almond i Pietra Grigia.

wtorek, 12 lipca 2011

Podbitka, odróbka blacharska, kamień na elewacje, drzwi techniczne itd.

Podbitkę w większości położyli tynkarze.
Z kronikarskiego obowiązku o tym piszę. A poza tym to temat miły sercu ;-) bo podbitka własnoręcznie malowania. takie rzeczy jak podbitka czy obróbka blacharska czy parapety to są detale których potem się nie dostrzega. Chyba że wyraźnie rażą. Wiec dobrze, że już są i temat zamykamy :-)



Na pierwszym zdęciu podbitka bez obróbki blacharskiej,a na drugim już z obróbką.

Na tym zdjęciu lepiej to widać.
Cześć podbitki moi panowie położą (położyli !) sami.
W sumie to prosta sprawa a ceny za ułożenie pdobitki naprawdę wygórowane. To się zebrali i ułożyli sporą już część.
Od miesiąca czeka też kamień na elewacje.
Czeka na kamieniarzy a tych niet :/
Drzwi techniczne firmy Kon-Trade czyli drzwi stalowe Taur Korfu od strony ogrodu. Mam nadzieję, że się sprawdzą.

I jeszcze panowie robią cały czas suche tynki.Trochę tego jest i wszystko trwa...

niedziela, 3 lipca 2011

Inspiracje-pokój dla dziewczynki

Z pokojem dla dziewczynki mam problem.
Nie podobają mi się różowe, księżniczkowe pokoje, w których naćkane jest różnych kiczowatych przedmiotów.
Nie przepadam ja wybielanie wszystkiego w krąg.
Lubię prostotę i rzeczy na tyle uniwersalne,ze za dwa lata nie okażą się passe.
Dobrze by było, żeby prostota i uniwersalizm nie oznaczały,że coś jest nijakie...
Na pewno bliżej mi do stylu skandynawskiego niż np. angielskiego.
Do tego muszę wykorzystać to co już mam czyli sosnowe meble: komody, witrynkę i biurko.

I kilka inspiracji i moich luźnych myśli na temat prezentowanych zdjęć. Żeby sobie w głowie pewne rzeczy poukładać.
Na pierwszy zdjęciu - dzięki Bestyjeczce :-)dziewczęcy pokoik  z sosnową komódką (moje są bardziej żółte, a takie w sośnie antycznej) i białe łóżko.
Być może kupimy metalowe,białe łóżko, bo takie się córce podoba.


 Na drugim zdjęciu meble w kolorze zaskanującym jak dla dziewczyny,ale świetne tkaniny i dodatki i całość podoba mi się.
Jak ważna jest pościel  i narzuta ! A u nas brakuje niestety ładnych tkanin ...


Tu podobna kolorystyka: kawałek ściany, pościel w kolorowe pasy z przewagą różu, papierowa różowa kula.Róż w tym odcieniu nabiera zupełnie innego smaczku z zielenią.

I na dokładkę:

A może coś w ulubionym kolorze blue ? Choć tu za dużo tego niebieskiego i wszytko dla mnie za bardzo poukładane i za bardzo dobrane:



I mamy metalowe łóżko z moskitierą. Ładnie i prosto. Szkoda, że widać reszty pokoju.
Nie dla nas różowa tapeta i ciężka kotara. Ale właśnie to proste metalowe łóżko z  moskitierą robi fajne wrażenie;plus ocieplający klimat jednokolory dywan i jest ok.

 Białe meble, drewniana podłoga i pokój dziewczyny niewątpliwie uprawiającej jakiś spor ( piłka nożna ? dlaczego nie !).W takim pokoju stosunkowo niewielkim nakładem finansowym można tu dużo zmienić.
Znów pomysł na tęczowe ułożenie książek. U nastolatki wydaje mi bardziej uzasadniony ;-)
Pokazuję jako pewien pomysł,ale na pewno nie dla mojej córki. Nie tylko dlatego, że nie jest piłkarką ;-)


 Świetny pomysł na komodę: