Mam trochę zdjęć dzięki Bestyjeczce- cmok :-) i Bei -cmok :-)
To sobie kleję ,a co :D
Tu podobają mi się lampy, cudowny stół z toczonymi nogami i krzesła ( mam podobne !).
Wszystkie te kuchnie oscylują wokół jasnego (brzoza,klon, dąb bielony, wiąz,jesion ) lub ciemnego drewna ( ciemny dąb, orzech ) z dodatkiem grafitu, popielu, bieli.
Drewno ze słojami to moja miłość :-) i takie wybiorę. Do tego gres monocibec montsegur. A na ścianę ...?
W prezentowanych kuchniach brakuje mi koloru.
Uzupełnię go tkaninami i dodatkami.
Będę tam też moje rupcie: stare żelazka, moździerz i wagi. Roślinki jak zioła. Nie będzie tak nowocześniej jak na większości zdjęć .
Taki jest plan a i tak reszta wyjdzie w trakcie:
1. nie mam wybranych uchwytów
2. nie mam wybranych płytek na ścianę, mają być nieduże 10x10 cm. Może biała mojolika tubądzina...?
3. nie wybrałam sprzetów,ale będą inox'owe
4. nie mam wybranego blatu
5. nie mam wybranych wielu innych rzeczy :-)))
poniedziałek, 20 czerwca 2011
sobota, 18 czerwca 2011
Kuchnia -koncepcje kolorystyczne
Wklejam zdjęcia, żeby im się spokojnie przyjrzeć...
Edycja :
zapomniałam wkleić zdjęcia wiązu amerykańskiego !
Nadrobiłam :-) zaległości.
Najbardziej skłaniam się ku orzechowi. i właśnie ku wiązow. Nie dlatego, że jakoby amerykańskie ;-)
ale mi się podobają najbardziej.
Edycja :
zapomniałam wkleić zdjęcia wiązu amerykańskiego !
Nadrobiłam :-) zaległości.
Najbardziej skłaniam się ku orzechowi. i właśnie ku wiązow. Nie dlatego, że jakoby amerykańskie ;-)
ale mi się podobają najbardziej.
Kolorowe drzwi
Tak z nawiązaniu do postu Bestyjeczki o kolorowych drzwiach wrzucam swoje inspiracje i kilka zdjęć z podróży, z miejsc gdzie kolorowe drzwi, okna i okiennice są normą :-)
Na początek humorystycznie: cudne drzwi do komórki/składziku ?kto wie ? Na pewno nie głowne wejście.
Napis na szlaku do Compostelli...ciekawe czy sie znaleźli ;-)
Drzwi we Francji w Carcassone.


W kościele też mogą być kolorowe drzwi: tu w Portomarin w Hiszpanii.
Czy ktoś u nas odważyłby się na różowe drzwi ?

Na początek humorystycznie: cudne drzwi do komórki/składziku ?kto wie ? Na pewno nie głowne wejście.
Napis na szlaku do Compostelli...ciekawe czy sie znaleźli ;-)
Drzwi we Francji w Carcassone.


W kościele też mogą być kolorowe drzwi: tu w Portomarin w Hiszpanii.
Tu też drzwi do kościoła i małutkie zielone okienko :-) Hiszpania.
Wprawdzie brązowe,ale jakie piękne. Opactwo w Samos w Hiszpanii.
Dzwi w Budapeszcie. Właściwie wrota.
A tu już zdjęcia z sieci.
Piękna jest też oprawa wokół drzwi i przed nimi.Aż oczy cieszy:
Kolorowe drzwi nie tylko w Europie.
U nas będą drzwi od misińca.
Takie tylko niebieskie. Spełniają oczekiwania co do koloru i wzoru :-)
piątek, 10 czerwca 2011
Plan kuchni
Dzięki koleżance, która jest archotektem mam rozrysowaną kuchnię !
E. bardzo BARDZO Ci dziękuję :-) Czasem mamy inne wizje,ale Ty jesteś b.dla mnie cierpliwa, potrafisz doradzić i wytłumaczyć swój pomysł. Gdy się jednak upieram ;-) to rysujesz.
I za to jeszcze raz dziękuję.
Oto plan.
Drobne rzeczy do zmiany,ale na prawdę drobne.
Podstawowe pytanie to: jaka kolorystyka ?
Podłoga monocibec montsegur to pewna. I oprócz tego nic nie jest wiadome.
Może bielony dąb?
A może ciepły brąz ?
A może zimny brąz ?
Bo chyba jednak nie biały...
Ma to być fornir naturalny lub modyfikowany.
E. bardzo BARDZO Ci dziękuję :-) Czasem mamy inne wizje,ale Ty jesteś b.dla mnie cierpliwa, potrafisz doradzić i wytłumaczyć swój pomysł. Gdy się jednak upieram ;-) to rysujesz.
I za to jeszcze raz dziękuję.
Oto plan.
Drobne rzeczy do zmiany,ale na prawdę drobne.
Podstawowe pytanie to: jaka kolorystyka ?
Podłoga monocibec montsegur to pewna. I oprócz tego nic nie jest wiadome.
Może bielony dąb?
A może ciepły brąz ?
A może zimny brąz ?
Bo chyba jednak nie biały...
Ma to być fornir naturalny lub modyfikowany.
sobota, 4 czerwca 2011
Łazienka - wizualizacje
Wklejam wizualizacje łazienki.
Płytki azteca infinity:white,blue sky.
Ceramika z Koła: koło style toaleta i bidet oraz umywalki twins 60 cm każda.
Kabina jeszcze nie wiem, może ronal i płaski brodzik 120/90.
Wanna kaldewai centro duo.
Dwie zmiany które planuję:
1. między wanną a zabudowaną ścianką ze stelażami geberitu jest mała przerwa; w sam raz żeby tam się gromadził brud ;-) trzeba to zmienić
2. wprawdzie mają być dwie umywalki, a na jednej szafce- nie na dwóch.
Zastanawiam sie nad:
wysokością płytek na ścianach; na pewno nie chcę do sufitu,ale nie chcę też modnych teraz stref bez płytek. Łazienka jest za mała i za dużo w niej rzeczy, żeby wydzielać strefy.
Ogólnie ma być prosto, geometrycznie wrecz, czytelnie, bez ozdób ( oprócz kamieni i muszli). Szafka pod umywalkę wisząca z szufladami w okleinie w kolorze grusza.
Stwierdzam, że wizalizacje są kiepskie :-/ Trudno innych nie będzie.
Kolory płytek są intensywne. Niebieski oczywiście ;-) bo biały jest biały.
Acha, przy wannie na szerokość jednej płytki będzie pas zatopionych w żywicy kamieni i muszli. Muszle i kamienie przywiezione z różnych podróży :-)
Edycja:
Zdjęcia z forum muratora z dziennika rasi.
Zresztą bardzo (!) mi sie podba ta kuchnia,a konkretnie kolor drewna.
A teraz spoinowane kamienie inaczej:
Nie chce wrzucić mniejszego zdjęcia :-/
A tu zdjęcie szafki łazienkowej polskiej firmy krofam. Okleina w kolorze grusza.
Edycja 2:
po rozważaniach wracam do pierwszej koncepcji ściany na pierwszej wizualce: żeby trochę "zgubić" rury od rekuperacji nie będzie półki nad toaletą i bidetem. Na tych pólczkach tylko sie kurz zbiera i ustawia się rzeczy niekoniecznie ;-) dekoracyjne. Przynajmnie moi panowie tak mają :D
Półeczkę można zrobić wg. wskazówek bei nad wanną, będzie troszkę schowana za tą ścianką i będzie ok.
Płytki azteca infinity:white,blue sky.
Ceramika z Koła: koło style toaleta i bidet oraz umywalki twins 60 cm każda.
Kabina jeszcze nie wiem, może ronal i płaski brodzik 120/90.
Wanna kaldewai centro duo.
Dwie zmiany które planuję:
1. między wanną a zabudowaną ścianką ze stelażami geberitu jest mała przerwa; w sam raz żeby tam się gromadził brud ;-) trzeba to zmienić
2. wprawdzie mają być dwie umywalki, a na jednej szafce- nie na dwóch.
Zastanawiam sie nad:
wysokością płytek na ścianach; na pewno nie chcę do sufitu,ale nie chcę też modnych teraz stref bez płytek. Łazienka jest za mała i za dużo w niej rzeczy, żeby wydzielać strefy.
Ogólnie ma być prosto, geometrycznie wrecz, czytelnie, bez ozdób ( oprócz kamieni i muszli). Szafka pod umywalkę wisząca z szufladami w okleinie w kolorze grusza.
Stwierdzam, że wizalizacje są kiepskie :-/ Trudno innych nie będzie.
Kolory płytek są intensywne. Niebieski oczywiście ;-) bo biały jest biały.
Acha, przy wannie na szerokość jednej płytki będzie pas zatopionych w żywicy kamieni i muszli. Muszle i kamienie przywiezione z różnych podróży :-)
Edycja:
Zdjęcia z forum muratora z dziennika rasi.
Zresztą bardzo (!) mi sie podba ta kuchnia,a konkretnie kolor drewna.
A teraz spoinowane kamienie inaczej:
Nie chce wrzucić mniejszego zdjęcia :-/
A tu zdjęcie szafki łazienkowej polskiej firmy krofam. Okleina w kolorze grusza.
Edycja 2:
po rozważaniach wracam do pierwszej koncepcji ściany na pierwszej wizualce: żeby trochę "zgubić" rury od rekuperacji nie będzie półki nad toaletą i bidetem. Na tych pólczkach tylko sie kurz zbiera i ustawia się rzeczy niekoniecznie ;-) dekoracyjne. Przynajmnie moi panowie tak mają :D
Półeczkę można zrobić wg. wskazówek bei nad wanną, będzie troszkę schowana za tą ścianką i będzie ok.
piątek, 3 czerwca 2011
Malowanie podbitki
Malowanie podbitki czyli wszystkie ręce na pokład !
Postanowiliśmy, że podbitkę pomalujemy sami. Oczywiście ze względów oszczędnościowych,ale też byli chętni do pomocy :-)
Malował mój tata( głównie ), teść, ja, mąż i starsi synowie. Ci ostatni w miarę możliwości,ale jak byli dużo pomogli.Mąż przygotował piękne koziołki czyli stanowiska do malowania i pracowaliśmy.
132 m kwadratowe malowaliśmy półtora tygodnia. To jednak duuużo pracy.
Kolor ostateczny nie jest do końca ten który miał być ,ale na to nic nie poradzimy.
Taki musi być. Najważniejsze,żeby drewno było dobrze zabezpieczone.
Wkoło domu panuje straszny bajzel-delikatnie powiedziane.
Ekipa zaczęła też ocieplać dom. Mam nadzieję,że jak skończą to będzie można trochę uporządkować teren. Teraz cokolwiek byśmy nie zrobili za chwilę jest tak samo...albo gorzej.
Postanowiliśmy, że podbitkę pomalujemy sami. Oczywiście ze względów oszczędnościowych,ale też byli chętni do pomocy :-)
Malował mój tata( głównie ), teść, ja, mąż i starsi synowie. Ci ostatni w miarę możliwości,ale jak byli dużo pomogli.Mąż przygotował piękne koziołki czyli stanowiska do malowania i pracowaliśmy.
132 m kwadratowe malowaliśmy półtora tygodnia. To jednak duuużo pracy.
Kolor ostateczny nie jest do końca ten który miał być ,ale na to nic nie poradzimy.
Taki musi być. Najważniejsze,żeby drewno było dobrze zabezpieczone.
Wkoło domu panuje straszny bajzel-delikatnie powiedziane.
Ekipa zaczęła też ocieplać dom. Mam nadzieję,że jak skończą to będzie można trochę uporządkować teren. Teraz cokolwiek byśmy nie zrobili za chwilę jest tak samo...albo gorzej.
środa, 1 czerwca 2011
Wylewki
Od 10 dni mamy w domu wylewki, a ja nie ma czasu o tym napisać.
Wylewki w całym domu panowie zrobili w ciągu jednego dnia.
Ledwie zdążyłam zrobić 3 zdjęcia ;-)
Najpierw przyjechało 35 ton piasku. I maszyna która miesza beton+piasek+ wodę+ ...nie wiem co jeszcze :D
A tej maszyny grubą rurą zaprawa jest tłoczona do domu i tam już ekipa pracuje nad rozprowadzeniem wylewki i wypoziomowaniem jej.
Pisze to wszytko jako całkowity laik czyli piszę to co widzę ;-)
Wylewki w całym domu panowie zrobili w ciągu jednego dnia.
Ledwie zdążyłam zrobić 3 zdjęcia ;-)
Najpierw przyjechało 35 ton piasku. I maszyna która miesza beton+piasek+ wodę+ ...nie wiem co jeszcze :D
A tej maszyny grubą rurą zaprawa jest tłoczona do domu i tam już ekipa pracuje nad rozprowadzeniem wylewki i wypoziomowaniem jej.
Pisze to wszytko jako całkowity laik czyli piszę to co widzę ;-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)















































