wtorek, 3 maja 2011

Prąd w domu

Wierzyć mi sie nie chce, że ostatni wpis zrobiłam 8 kwietnia ! Blisko miesiąc temu !
Czas płynie tak szybko i ciągle go brak. Nie wystarcza na pisanie bloga...
A na budowie dużo się dzieje.
Od ponad miesiąca mamy swój prąd i taką uroczą  ;-) skrzynkę. Tymczasową na szczęście:


A tu prąd "wchodzi" do mu przez kuchnię.
I poniżej: biegnie do skrzynki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz