Wklejam wizualizacje łazienki.
Płytki azteca infinity:white,blue sky.
Ceramika z Koła: koło style toaleta i bidet oraz umywalki twins 60 cm każda.
Kabina jeszcze nie wiem, może ronal i płaski brodzik 120/90.
Wanna kaldewai centro duo.
Dwie zmiany które planuję:
1. między wanną a zabudowaną ścianką ze stelażami geberitu jest mała przerwa; w sam raz żeby tam się gromadził brud ;-) trzeba to zmienić
2. wprawdzie mają być dwie umywalki, a na jednej szafce- nie na dwóch.
Zastanawiam sie nad:
wysokością płytek na ścianach; na pewno nie chcę do sufitu,ale nie chcę też modnych teraz stref bez płytek. Łazienka jest za mała i za dużo w niej rzeczy, żeby wydzielać strefy.
Ogólnie ma być prosto, geometrycznie wrecz, czytelnie, bez ozdób ( oprócz kamieni i muszli). Szafka pod umywalkę wisząca z szufladami w okleinie w kolorze grusza.
Stwierdzam, że wizalizacje są kiepskie :-/ Trudno innych nie będzie.
Kolory płytek są intensywne. Niebieski oczywiście ;-) bo biały jest biały.
Acha, przy wannie na szerokość jednej płytki będzie pas zatopionych w żywicy kamieni i muszli. Muszle i kamienie przywiezione z różnych podróży :-)
Edycja:
Zdjęcia z forum muratora z dziennika rasi.
Zresztą bardzo (!) mi sie podba ta kuchnia,a konkretnie kolor drewna.
A teraz spoinowane kamienie inaczej:
Nie chce wrzucić mniejszego zdjęcia :-/
A tu zdjęcie szafki łazienkowej polskiej firmy krofam. Okleina w kolorze grusza.
Edycja 2:
po rozważaniach wracam do pierwszej koncepcji ściany na pierwszej wizualce: żeby trochę "zgubić" rury od rekuperacji nie będzie półki nad toaletą i bidetem. Na tych pólczkach tylko sie kurz zbiera i ustawia się rzeczy niekoniecznie ;-) dekoracyjne. Przynajmnie moi panowie tak mają :D
Półeczkę można zrobić wg. wskazówek bei nad wanną, będzie troszkę schowana za tą ścianką i będzie ok.