Niewiele ;-) ale coś tam zawsze się udało.
Najważniejsze, że udało się zrobić jedna dużą rabatę podwyższoną. Nie ma zdjęcia- muszę zrobić.
Imponujące dynie ozdobne ( rozdawałam tyle ich było).
Maliny- tych było sporo...
Trochę jarzyn, nic imponującego: kapusta ( większość zjadły bielinki), cukinie, chude pory, nieduże selery- ale swoje !
Mieliśmy piękne pomidory: prawie wszystkie zniszczyła zaraza.
Fasolka szparagowa marnie rosła, podobnie burak ( 1 szt.!) czy papryka ( 1 szt.!), a ogórki też chorowały.
Ale nie spoczywam na laurach. W przyszłym roku zbiory będą większe.









Natknąłem się na to i trochę nie wiem, o co dokładnie chodzi z tym „oknem obrazu”. Czy to ma być po prostu taki widok wpisu? Ja dopiero próbuję to ogarnąć. https://rost.wroclaw.pl/wymiana-grzejnikow/
OdpowiedzUsuń